Brodawki wirusowe – jak się przed nimi uchronić oraz co zrobić gdy już się pojawią
Jest to temat, o którym niezbyt chętnie się mówi, ale warto o nim wiedzieć. Brodawki wirusowe, inaczej zwane kurzajkami, są dość powszechnym problemem zdrowotnym, który może dotknąć każdego z nas. Dlatego tak istotne jest poznanie sposobów na ich zapobieganie oraz wiedza na temat tego, jak postępować, gdy już się pojawią.
Przejdźmy więc do sedna sprawy. Za pojawienie się brodawek na stopach lub dłoniach odpowiedzialny jest wirus brodawczaka ludzkiego, znany także jako HPV (human papillomavirus). Najczęściej spotykane typy tego wirusa to typ I i typ II. Możemy zarazić się nim na basenie, w siłowni, szatni szkolnej, a nawet w hotelowej łazience. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy, że to właśnie tam doszło do zarażenia. Wirus potrzebuje czasu na rozwinięcie się i dopiero po około 8 miesiącach od momentu infekcji pojawiają się pierwsze widoczne zmiany.

Jak zatem uchronić się przed brodawkami? Kluczową rolę gra prewencja. Kiedy udajemy się na basen, powinniśmy założyć własne klapki. Nie powinniśmy również chodzić boso po dywanie w hotelu ani zapominać o klapkach pod prysznicem. Na siłowni lub w szatni starajmy się unikać stania boso na posadzce – lepiej postawić na ręcznik lub obuwie. Uszkodzony naskórek na stopach otwiera drogę dla wirusa, dlatego należy szczególnie zwrócić uwagę na jego ochronę. Podobnie jest w przypadku wzmożonej potliwości stóp.
Ważny aspekt to także nasza odporność. Jeśli nasz układ immunologiczny jest silny, sam jest w stanie zwalczyć wirusa, często nawet nie zdając sobie sprawy, że doszło do zarażenia. Aby wzmocnić odporność, warto sięgnąć po preparaty, które ją stymulują, na przykład witaminę D3, tran, colostrum, wyciąg z czarnego bzu czy pelargonię. Warto również zadbać o odpowiednio zbilansowaną dietę oraz regularne przebywanie na świeżym powietrzu.
A co w przypadku już istniejących brodawek? W takiej sytuacji najlepiej udać się do podologa, który zdiagnozuje zmianę. Często łatwo można pomylić brodawkę z odciskiem, dlatego ważne jest, aby specjalista dokładnie oczyścił zmianę (bezboleśnie!) i pomógł podjąć decyzję co do sposobu leczenia. Należy pamiętać, że wirus HPV jest zaraźliwy, dlatego nie powinniśmy ścierać brodawek pumeksem lub tarką, ponieważ możemy tylko rozsiać go dalej i powodować powiększanie się zmian.
Brodawki najczęściej występują u dzieci, których odporność dopiero się rozwija, oraz u osób dorosłych, których układ immunologiczny jest osłabiony. Dotyczy to między innymi pacjentów po przeszczepach, przyjmujących leki immunosupresyjne, kobiety w ciąży czy osób po antybiotykoterapii. To sygnał, aby bliżej przyjrzeć się naszej odporności i poprosić lekarza o niezbędne badania. Przykładem takiego badania może być badanie poziomu witaminy D3 w surowicy krwi, które można wykonać bez skierowania kosztem około 60-100 zł.
Pamiętajmy również o bezpieczeństwie naszych bliskich i podejmijmy wszelkie możliwe środki, aby ich uchronić przed zarażeniem. Warto oprócz wspomnianych wcześniej środków prewencyjnych także wyjść z wanny lub spod prysznica na swój ręcznik oraz dezynfekować wannę/prysznic i posadzkę po każdym chodzeniu boso.
Brodawki wirusowe mogą być uciążliwe i wpływać na nasze codzienne życie. Ważne jest jednak, aby pamiętać, że istnieją sposoby zarówno na zapobieganie, jak i leczenie. Jeśli już się pojawią, nie zwlekajmy, tylko skonsultujmy się z odpowiednim specjalistą. Nasze zdrowie jest najważniejsze, dlatego warto o nie dbać we wszystkich aspektach.

